Pierwsza zbrodnia wyświetlona dzięki śladom linii papilarnych
Wiecie, gdzie i kiedy ślady linii papilarnych człowieka po raz pierwszy przyczyniły się do wyświetlenia zbrodni? Było to 125 lat temu, w Argentynie, w kraju, który jako pierwszy w świecie zaczął na masową skalę pobierać i ewidencjonować odbitki linii papilarnych. Co ważne, odbitki te wcale nie miały wówczas na celu udowadniania obecności sprawcy na miejscu zdarzenia. Miały one służyć jedynie do wiarygodnej identyfikacji ludzi i utrudniać im zmienianie tożsamości (co bardzo utrudniało udowadnianie recydywy notorycznym przestępcom).

Ivan Vucetić (źródło: Wikipedia)
Ivan Vucetić, śledczy argentyńskiej policji i tamtejszy ekspert od raczkującej wtedy jeszcze daktyloskopii, został poproszony o wsparcie w wyświetleniu tajemniczego morderstwa dwójki dzieci. Zwrócono się do niego z prośbą o pomoc, ponieważ na miejscu zbrodni zabezpieczono krwawy ślad palca na framudze drzwi. Po zebraniu odbitek od wszystkich osób mogących mieć związek ze zbrodnią ustalono, że ślad należy do matki owych dzieci – Francisci Rojas. Dowód ten podważał jej dotychczasowe zeznania w sprawie i wystarczył, aby podejrzana dobrowolnie przyznała się do podwójnego morderstwa (motywem była miłość, na przeszkodzie której stanęły nieakceptowane przez kochanka dzieci Francisci).

odbitki daktyloskopijne (źródło: domena publiczna)
Sprawa ta utorowała wkrótce drogę daktyloskopii na kontynencie europejskim i pomogła w ciągu kilkunastu lat wyprzeć obowiązujący wówczas powszechnie, bardzo niedokładny i zawodny, sposób identyfikacji oparty na pomiarach wybranych elementów ludzkiego ciała.
Warto tu nadmienić, że daktyloskopia opiera się na dwóch podstawowych zasadach – niezmienności linii papilarnych w ciągu całego życia i niepowtarzalności tychże u jakichkolwiek dwóch osób. Jednak nie brak osób zgłaszających zastrzeżenia co do drugiej z tych zasad.
(PR)
Dodaj komentarz