Zaginięcie Larsa Mittanka w Bułgarii

Dwudziestoośmioletni Lars Mittank zaginął na wakacjach w Bułgarii w lipcu 2014 roku. Razem z grupą przyjaciół zatrzymał się w hotelu HVD Viva Hotel w Złotych Piaskach. Znajomi Larsa nie zauważyli, by podczas pobytu dziwnie się zachowywał. Podobno nie jadł za dużo, lecz utrata apetytu często towarzyszy podróżom do miejsc o cieplejszym klimacie.

Dzień przed powrotem do domu, 6 lipca, Lars wdał się w bójkę. O samej bójce nie wiadomo zbyt wiele. Lars miał pokłócić się z grupą Rosjan lub Bułgarów na temat klubów piłkarskich. W drodze powrotnej do hotelu przyjaciele Larsa postanowili wejść do McDonalda. Lars uznał jednak, że nie chce jeść i zaczeka na zewnątrz. Jednak, gdy jego przyjaciele wyszli z fast foodu po chłopaku nie było śladu. Mittank szybko się odnalazł i utrzymywał, że mężczyźni, z którymi się pokłócił nasłali na niego grupę innych mężczyzn, by go pobili. Co naprawdę przydarzyło się wtedy Larsowi – nie wiadomo. Mittank, skarżąc się na ból ucha, pojechał do szpitala, gdzie lekarz zdiagnozował uszkodzony bębenek i przepisał Larsowi antybiotyk. W Internecie można przeczytać dwie wersje na temat tego, czy Lars mógł w takim stanie wsiąść do samolotu. Według pierwszej, tej częściej powtarzanej, lekarz zabronił Larsowi wracać do domu. Według innej młody mężczyzna sam zdecydował się zostać dłużej bojąc się o swoje ucho. Jakakolwiek była prawda – Mittank nie poleciał tego dnia do domu. Nie zgodził się też, by ktoś z jego przyjaciół został w Bułgarii dłużej specjalnie dla niego i zapewnił, że poradzi sobie sam.

Lars Mittank

Lars Mittank

7 lipca zameldował się w tanim hotelu blisko centrum Warny. Wygląda na to, że gdy tylko Lars został sam zaczęły dziać się z nim dziwne rzeczy. W nocy wykonał kilka telefonów do swojej matki w Niemczech mówiąc, że hotel jest podejrzany, ktoś go śledzi, boi się o swoje życie i prosił o zablokowanie jego kart kredytowych. Matka postanowiła wykupić bilet na samolot dla Larsa następnego dnia.

Mittank opuścił hotel w pośpiechu w nocy i nie wiemy, co się z nim działo przez kilka godzin do czasu, aż rano przybył na lotnisko taksówką. W Internecie można zobaczyć film z lotniskowego monitoringu. Widzimy na nim Larsa ubranego w żółty podkoszulek i ciemne szorty, który ze swoimi bagażami wchodzi na lotnisko i wygląda na opanowanego i spokojnego. Mittank w pierwszej kolejności udał się do lotniskowego lekarza, by przed lotem sprawdzić swoje ucho, co wydaje się dosyć rozsądnym posunięciem. Po około 40 minutach kamery zarejestrowały go uciekającego w popłochu. Lars wybiegł z lotniska bez swoich bagaży. Kamera przy wejściu na lotnisko uchwyciła, jak chłopak łapie się za kieszeń swoich spodenek i próbuje coś wyciągnąć. Możliwe, że miał przy sobie portfel lub telefon. Widzimy go jak oddala się od lotniska i znika z kadru. Był widziany przez kilku świadków, jak przeskakuje przez ogrodzenie lotniskowe i znika w pobliskich zaroślach.

Według zeznania lekarza, Mittank zachowywał się podczas badania normalnie. Zmienił się diametralnie, gdy do gabinetu wszedł pracownik lotniska. Lekarz wyprosił go mówiąc, że ma pacjenta, lecz na widok obcego mężczyzny Lars zaczął panikować i ostatecznie wybiegł z pomieszczenia. W pozostawionych przez niego bagażach nie znaleziono niczego, co mogłoby nas przybliżyć do rozwiązania zagadki. W jego rzeczach osobistych nie było też najmniejszego śladu po narkotykach.

Najczęściej powtarzaną teorią jest nagłe wystąpienie u Larsa zaburzeń psychicznych wywołanych uderzeniem w głowę podczas bójki lub negatywną reakcja na antybiotyk (podobno mogło do tego dojść jeżeli pomieszał antybiotyk z alkoholem lub narkotykami). Jednak Mittank nie cierpiał wcześniej na problemy psychiczne i wiele osób nie wierzy, że z dnia na dzień mógł po prostu wpaść paranoję.

Od tego czasu nikt nie widział i nie miał żadnej wiadomości od Larsa. Wiosną 2015 na policję zgłosił się kierowca ciężarówki, który zauważył przy drodze w Bułgarii autostopowicza łudząco podobnego do Mittanka. Pojawiła się nadzieja, ze chłopak żyje, jednak nie wiadomo, czy rzeczywiście to był on. Jak jednak przetrwał bez swoich rzeczy osobistych i z zablokowanymi kartami – pozostaje się tylko domyślać.

 


Źródła:

1. truecrimediva.com/lars-mittank

Autor: Agnieszka Rojek

Data: 8 maja 2017 r.

Zapraszamy do lektury także do bazy innych przygotowanych przez nas kryminalnych opowieści.