Rzadko zdarza się, aby dochodziło do skazania kogokolwiek w sprawach zaginięć. Gdy nie ma ciała nie można przecież rozpocząć śledztwa o morderstwo. Przedziwna historia rodziny Powell pokazuje jednak, że są zaginięcia, które powinny być traktowane poważniej.
7 grudnia 2009 w Salt Lake City bliscy zgłosili zaginięcie rodziny Powell po tym, jak Susan Powell nie pojawiła się w pracy, a jej synowie w szkole. Wezwani policjanci zgodzili się wyważyć drzwi do domu, obawiając się, że rodzina mogła ulec zatruciu gazem.
Dom jednak okazał się pusty, a niedługo później na podjazd domu zajechało auto Powellów. Niestety historia nie zakończyła się jako zabawne nieporozumienie. Do domu wrócił tylko Joshua ze swoimi synami Charlesem (4 lata) i Bradenem (2 lata). Joshua został zabrany przez policję na przesłuchanie, lecz szybko zwolniony, gdyż nie wiedział nic o tym, gdzie może być jego żona. Twierdził, że nocą zabrał synów na jednodniowy camping w zachodnim Utah, zostawiając swoją żonę śpiącą w domu. Susan jednak nie pojawiła się w pracy, a jej telefon, torebka i dokumenty zostały w domu.
Po Susan Powell nie było śladu, a jej rodzice prędko zaczęli zarzucać zięciowi, że nie przejmuje się odnalezieniem swojej żony i zapewne musiał brać udział w jej zaginięciu. Joshua odpierał te wszystkie ataki twierdząc, że Susan najpewniej go zostawiła dla innego mężczyzny, a jej rodzice oczerniają go próbując odebrać mu dzieci.
Było jednak wiele faktów wskazujących na to, że mąż Susan powinien był być potraktowany przez policję poważniej. Problemy Powellów zaczęły się wiele lat wcześniej. Susan Cox i Joshua Powell pobrali się w Portland, w stanie Waszyngton w 2001 roku. W 2004 roku przeprowadzili się do Utah. Zeznania przyjaciół Susan oraz jej e-maile ujawniły, że ostatnie lata małżeństwa były dla Susan ciężkie. Jej mąż w 2007 ogłosił bankructwo, miał narobić rodzinie ponad 200 000 dolarów długu używając głównie kart kredytowych i kont Susan. Kobieta na parę miesięcy przed śmiercią nagrała film, w którym pokazała wszystkie drogie sprzęty elektroniczne nabyte przez jej męża oraz napisała list, w którym opisała małżeńskie problemy i zaznaczyła, że jeżeli w najbliższym czasie zginie w wypadku, to istnieje szansa, że wcale nie będzie to wypadek. Cały materiał trzymała w sekrecie w szufladzie swojego biurka w pracy, który potem został odkryty przez śledczych. W domu Powellów znaleziono też polisę na życie Susan opiewającą na 1,5 mln dolarów.
Powellowie twierdzili, że postanowili wyprowadzić się z Portland, aby być bliżej rozwiedzionej matki i siostry Joshua. Za przeprowadzką stało jednak coś więcej. Susan chciała być jak najdalej od ojca swojego męża, który najwyraźniej zdradzał niezdrową seksualną obsesję na punkcie swojej synowej. Policyjne śledztwo w 2010 roku ujawniło na komputerze Stevena Powella ponad 4500 zdjęć Susan zrobionych z ukrycia bez jej wiedzy. Warto dodać, że w 2011 roku Steven został aresztowany za podglądanie i fotografowanie nieletnich synów swoich sąsiadów. Dewiacje seksualne miały być również powodem dla którego zostawiła go żona. Steven został początkowo skazany na dwa lata więzienia, a później w 2014 roku na 5 lat więzienia za posiadanie pornografii dziecięcej.
Pomimo wszystkich tych zarzutów Steven Powell nie miał prawdopodobnie nic wspólnego z zaginięciem swojej synowej. Gdy policja wkroczyła do domu 7 grudnia i nikogo nie zastała, na wykładzinie zauważono mokrą plamę suszoną przez dwa włączone wentylatory. Śledztwo ustaliło, że w domu Powellów znajdowały się ślady krwi Susan i jeszcze jednego niezidentyfikowanego mężczyzny. Badania wykluczyły, by krew ta należała do Josha lub jego ojca. Istnieje kilka doniesień, według których dzieci Powellów poddały słowa swojego ojca w wątpliwość. Starszy z braci miał powiedzieć policji, że mama pojechała z nimi na camping, lecz nie wróciła. Jeden z nich namalował też w szkole obrazek przedstawiający trzy osoby siedzące w samochodzie i czwartą związaną w bagażniku. Jakiś czas po zaginięciu Susan Charlie miał również powiedzieć jednemu z nauczycieli w przedszkolu, że jego mama nie żyje. Pomimo wszystkich tych przesłanek wobec Josha nie podjęto żadnych działań.
Joshua miał również nie zdradzać zainteresowania chęcią odnalezienia żony. Prędko wypłacił z jej konta oszczędności emerytalne, anulował jej cotygodniowe rehabilitacje, wypisał dzieci z przedszkola, by przenieść się z powrotem do stanu Waszyngton, aby być ze swoim ojcem. Przy próbie ponownego przesłuchania przez policję zażądał adwokata i przestał współpracować z policją.
W 2010 roku powstała strona susanpowell.org, poświęcona całkowicie zaginięciu kobiety. Joshua został przedstawiony jako troskliwy ojciec, prawdopodobnie porzucony przez żonę. Strona sugerowała, że Susan uciekła za granicę z innym mężczyzną, który również zaginął w Utah w podobnym czasie. Rodzina kobiety odpierała wszystkie te zarzuty twierdząc, że nie ma najmniejszego dowodu na ucieczkę Susan, a strona musi być prowadzona przez Joshuę i jego ojca.
W 2011 roku w okolicach, gdzie Joshua zwykł jeździć na camping przeprowadzono poszukiwania na dużą skalę z użyciem psów tropiących. Pomimo początkowych doniesień, że policja natrafiła na ludzkie szczątki nie udało się odnaleźć ani śladu po Susan.
Joshua wszedł na drogę sądową, aby uzyskać pełną opiekę nad dziećmi. Jednak ze względu na trwające śledztwo sprawie jego żony i podejrzeń policji, co do jego osoby ta opieka została ostatecznie ograniczona. Joshua widywał swoje dzieci tylko przy obecności pracownika socjalnego.
Gdy 5 lutego 2012 Charles i Braden zostali przyprowadzeni na wizytę w domu Stevena Powella, Joshua porwał chłopców, zamknął się z nimi w domu i odmówił wpuszczenia pracownicy społecznej do środka. Kobieta zadzwoniła na policję, gdy niedługo później w domu rozległ się wybuch. Ojciec i synowie zginęli, a sprawa zaklasyfikowana została jako morderstwo – samobójstwo. Joshua podpalił dom oraz włączył gaz doprowadzając do wybuchu. Przed wybuchem Joshua zadał obu chłopcom kilka ciosów siekierą w głowę. Siekierę znaleziono później przy jego ciele.
Kolejną rodzinną tragedią było samobójstwo brata Joshua. Michael skoczył z dachu parkingu wielopoziomowego w Minneapolis i zmarł na miejscu. Po śmierci Joshua policja zaczęła interesować się jego bratem, po tym jak przypadkowo odkryto, że Michael porzucił swoje auto na wysypisku w Oregonie zaledwie kilka tygodni po zaginięciu Susan.
Obecnie Susan wciąż uchodzi za zaginioną. Prawdopodobnie kwestią czasu jest, gdy zostanie uznana za zmarłą. Dwóch głównych podejrzanych nie żyje. Wiele osób wierzy, że ojciec Joshua i Michaela, Steven, jest jedyną osobą, która może wiedzieć, co stało się z Susan. Steven Powell wyszedł na wolność w lipcu 2017 roku, po odbyciu wyroku za posiadanie pornografii dziecięcej i odmawia współpracy w sprawie Susan Powell.
Źródła:
Autor: Agnieszka Rojek
Data: 5 stycznia 2018 r.
Zapraszamy do lektury innych historii kryminalnych publikowanych na naszym portalu detektywistycznym. Zachęcamy także do dzielenia się własnymi opowieściami o zagadkowych zdarzeniach związanych z zaginięciami lub przestępstwami.