Sprawa Gouffego, czyli trudne początki medycyny sądowej

Druga połowa XIX wieku to bardzo intensywny rozwój różnych dyscyplin kryminalistycznych. Jednak w 1889 roku, kiedy Paryż był powszechnie poruszony sprawą zaginięcia francuskiego komornika Gouffego, medycyna sądowa w Europie (poza Francją i Autro-Węgrami) jeszcze praktycznie na poważnie nie zaistniała. Lekarz na miejscu niewyjaśnionej zbrodni pojawiał się sporadycznie, głównie w celu stwierdzenia zgonu. Sekcje zwłok zaś wykonywano rzadko, a bardziej zaawansowane techniki zbierania dowodów istniały tylko w przypadku podejrzenia otrucia lub uduszenia.

17 sierpnia 1889 roku mijało właśnie dwadzieścia dni od czasu zaginięcia Gouffego. Śledztwo prowadzone przez samego szefa paryskiej policji kryminalnej Marie-François Gorona nie posuwało się do przodu. Pierwotna hipoteza o tym, że przyczyną zaginięcia komornika były jego rozliczne przygody miłosne, nie znajdowała żadnego potwierdzenia. Jednak w tym właśnie dniu na biurko Gorona trafiła informacja o niezidentyfikowanych zwłokach odkrytych nad brzegiem Rodanu w miejscowości Millery, w pobliżu Lyonu.

Z korespondencji pomiędzy paryską i lyońską policją w tej sprawie wyniknęło jednak, że zwłoki te nie mogą należeć do poszukiwanego komornika, gdyż ani wzrost ani kolor włosów nie pasują do rysopisu poszukiwanego. Sekcja wykonana przez miejscowego lekarza Paula Barnarda wykazała zaś, że przyczyną zgonu było uduszenie.

Ledwie kilka dni później w pobliżu miejsca odkrycia zwłok, ujawniono duży drewniany kufer. Dzięki jego „trupiemu zapachowi” i pasującemu do niego kluczykowi znalezionymi przy niezidentyfikowanym ciele znad Rodanu, można było bezsprzecznie i ponad wszelką wątpliwość powiązać skrzynię z tym tajemniczym wciąż jeszcze zdarzeniem. Dodatkowo znalezione na niej fragmenty listu przewozowego wskazywały, że pochodziła ona z Paryża i została nadana w dniu 27 lipca. Jednak ze względu na stopień rozkładu zwłok założono (jak się potem okazało błędnie), że wysłanie jej nastąpiło jeszcze w poprzednim, 1888 roku.

Inspektor Goron miał jednak przeczucie, że sprawa z Millery wiąże się ze sprawą Gouffego, dlatego poprosił brata poszukiwanego o udanie się do Lyonu celem przeprowadzenia identyfikacji. To jednak także nie wniosło nic nowego, bowiem ciało nie zostało rozpoznane.

Badając inne wątki sprawy Gouffego, Goron ustalił, że na dwa dni przed zaginięciem komornika, był on widziany w towarzystwie Michała Eyrauda i Gabrieli Bompard. Obie te osoby nie miały najlepszej reputacji, ale najbardziej podejrzane było to, że wszelki ślad po tych osobach także urywał się 27 lipca 1889 roku. Dokładnie w tym samym dniu zaginął komornik.

To skłoniło Gorona do samodzielnej weryfikacji danych z listu przewozowego znalezionego na kufrze nad brzegiem Rodanu. Bez większych problemów ustalił, że przesyłka ta została nadana właśnie 27 lipca 1889 roku, a nie jak sądzili śledczy w Lyonie 27 lipca 1888 roku. To była wystarczająca poszlaka, aby ponownie bliżej przyjrzeć się sprawie kufra i ciała z Millery.

Po pewnych perturbacjach spowodowanych niechęcią lyońskiej policji wobec ich paryskich kolegów, Goron wymógł ekshumację ciała 12 listopada 1889 roku. Drugą sekcję przeprowadzić miał profesor Alexandre Lacassagne, ówczesny kierownik katedry medycyny sądowej w Lyonie.

Alexandre Lacassagne

Alexandre Lacassagne

Pierwsze dni pracy nad ciałem przyniosły niestety same rozczarowania. Poprzednia sekcja została przez doktora Bernarda wykonana tak nieudolnie, że praktycznie niemożliwym było jej ponowne przeprowadzenie. Sprawdziła się tym samym zasada, że błędnie zrobionej sekcji nie sposób powtórzyć. Dlatego Lacassagne zdecydował się przeprowadzić rekonstrukcję szkieletu zmarłego i na podstawie długości wybranych kości spróbować dokonać oszacowań prawdziwym wymiarów nieboszczyka.

Po kilku dniach znane już były szacowania profesora. Według niego zmarły miał około 1,78 metra wzrostu. Pasowało to idealnie do danych z kartoteki wojskowej Gouffego oraz pomiarów pobieranych przez jego osobistego krawca.

Badając dalej szkielet ofiary z Millery, Lacassagne odkrył zmiany gruźlicze w prawej nodze, które znacząco musiały za życia utrudniać jej poruszanie się. Także to znalazło potwierdzenie w wywiadzie środowiskowym przeprowadzonym przez Gorona wśród bliskich Gouffego oraz jego lekarza.

To wciąż nie koniec. Profesor Lacassagne dokładniej niż jego poprzednik ustalił przyczynę śmierci wskazując raczej na zadławienie niż na sugerowane przez doktora Bernarda zadzierzgnięcie. Inaczej określił też wiek zmarłego, co jeszcze bardziej upewniło inspektora Gorona, że odnalazł ciało Gouffego.

Na zakończenie Lacassagne dokonał porównania włosów znalezionych w trumnie z włosami pobranymi ze szczotki zaginionego komornika. Włosy nieboszczyka po dokładnym umyciu nie tylko uzyskały kolor zgodny z rysopisem poszukiwanego, ale także analiza mikroskopowa nie pozostawiła złudzeń, że śledczy mają przed sobą dwie próbki pochodzące od tego samego człowieka – od Gouffego. Tym samym w oparciu o wiedzę medyczną dokonano pierwszej na świecie identyfikacji zmarłego jedynie w oparciu o jego budowę anatomiczną i indywidualne cechy fizyczne.

Wracając jednak do samej sprawy zabójstwa, w którą to przekształciła się sprawa zaginięcia Gouffego, inspektor Gordon postanowił odszukać morderców komornika. Skupił swoją uwagę na kufrze, którego imitację kazał skonstruować na potrzeby śledztwa i poszukiwań producenta. Ledwie miesiąc potem wiedział już, że ten kufer został zakupiony w czerwcu 1889 roku w Londynie właśnie przez tajemniczą dwójkę – Pana Eyrauda i Panią Bompard. Tym samym stało się jasne, że za śmiercią Gouffego stała ta właśnie para. Zdecydowano się więc na jeden z pierwszych w historii świata międzynarodowy list gończy.

Kufer i Pani Bompard

Kufer i Pani Bompard

Doprowadziło to do dość dziwnego rozwoju wypadków. Pani Bompard sama zgłosiła się na policję zrzucając całą winę na ukrywającego się wciąż Eyrauda. Zaś Eyraud korespondencyjnie zrzucał za pośrednictwem paryskich gazet winę na swoją wspólniczkę. Na szczęście przy wysyłaniu listów nie zachował należytej staranności i ujawnił swoje miejsce pobytu. Został aresztowany 20 maja 1890 roku w Hawanie i odesłany do Paryża.

Proces Eyrauda-Bompard należał z pewnością do jednych z najgłośniejszych w tym stuleciu.  Trwał jednak krótko. Eyraud został skazany na karę śmierci, a Pani Bompard na 20 lat ciężkich robót.

Sprawa Gouffego - rekonstrukcja

Sprawa Gouffego – rekonstrukcja (źródło: domena publiczna)

Sprawa ta przyczyniła się tym samym do włączenia medycyny sądowej w nurt dynamicznego rozwoju technik kryminalistycznych, a wkrótce uczyniła z niej samodzielną naukę, coraz częściej wykorzystywaną przy wyświetlaniu przestępstw. Francja została zaś kilka lat po wprowadzeniu antropometrii znowu postawiona centrum postępu w dziedzinie wyjaśniania przestępstw w oparciu o metody naukowe.

 


Źródła:

1. Jürgen Thorwald: „Stulecie detektywów”. Znak 2009.

2. Wikipedia.

Autor: PR

Data: 6 stycznia 2017 r.